Good Market, czyli jak spędziliśmy sobotę w Kolombo

Good Market, czyli jak spędziliśmy sobotę w Kolombo

Nasz plan na zwiedzanie Kolombo wyglądał mniej więcej tak: „yyy, no dobra, to przecież stolica, w stolicach zawsze jest coś ciekawego do roboty, jakoś to będzie”. Atrakcje dużych miast układają nam się z grubsza w schemat: jakiś ładny park lub ogród botaniczny, jakieś ciekawe lub nieciekawe muzeum, jakieś obiekty sportowe, a na nich jakieś mecze,Więcej oGood Market, czyli jak spędziliśmy sobotę w Kolombo[…]

Sri Lanka na kompletnym luzie

Sri Lanka na kompletnym luzie

Handlarz klepnął Patrycję w plecy, roześmiał się i powiedział: „tylko obejrzyj, przecież nie musisz nic kupować”. Nad naszymi głowami latały kruki, w ich dziobach tkwiły skradzione z pobliskich straganów kawałki mięsa, pewnie drób. „To najlepsze przyprawy w Kandy, lokalne ceny, nie żadne turystyczne. Spójrz, przecież nie musisz nic kupować”. I choć dookoła kręcili się niemal sami przyjezdni,Więcej oSri Lanka na kompletnym luzie[…]

Safari na Sri Lance: Park Narodowy Udawalawe

Safari na Sri Lance: Park Narodowy Udawalawe

Park Narodowy Udawalawe to miejsce, w którym można spotkać słonie beztrosko przechadzające się pośród traw. Na obszarze o powierzchni 306 km² żyje ich około sześciuset. I co najważniejsze, są one wolne, a ich nóg nie pętają łańcuchy. Czterogodzinne safari w Udawalawe było dla nas okazją do spotkania się z tymi majestatycznymi zwierzętami w ich naturalnym środowisku.Więcej oSafari na Sri Lance: Park Narodowy Udawalawe[…]