Historia pewnego Kindla – co czytają złodzieje?

Historia pewnego Kindla – co czytają złodzieje?

Wychodzę z Saint-Jacques-des-Arrêts i idę dalej. Dzień, jak co dzień. Francja, samotność, upał. Nagle dzwoni telefon – nieznany numer. Trzydziestego lipca odebrałem połączenie od rolnika z okolic Mogilna, który znalazł część rzeczy zrabowanych mi w Wylatowie. Poprosiłem o odniesienie ich na komendę. Miesiąc po powrocie z Hiszpanii postanowiłem wreszcie zmierzyć się z polską rzeczywistością iWięcej oHistoria pewnego Kindla – co czytają złodzieje?[…]

Autor Oli

W 2015 dotarł do Santiago de Compostela wyruszając z Polski. Obecnie przygotowuje się do półrocznej podróży poślubnej po Azji i Australii.