Angkor Wat – jak zaplanować zwiedzanie, żeby było dobrze

Angkor Wat – jak zaplanować zwiedzanie, żeby było dobrze

Mądry Polak po szkodzie – to chyba moje ulubione polskie przysłowie. Mądrością swoją można jednak się podzielić. Jeszcze w Polsce postanowiliśmy, że na zwiedzanie Angkor Wat poświęcimy trzy dni, ale podszepty życzliwych, opinie na blogach oraz wreszcie podróżnicza oszczędność sprawiły, że kupiliśmy bilet na jeden dzień. Wyszliśmy na tym jak Zabłocki na mydle. Aby naszaWięcej oAngkor Wat – jak zaplanować zwiedzanie, żeby było dobrze[…]

Życie w drodze

Życie w drodze

Urlop, wczasy czy tradycyjnie rozumiana podróż poślubna to czas, kiedy z całych sił staramy się nie zaprzątać sobie głowy sprawami życia codziennego. Odkładamy na potem kwestie związane z domowym budżetem, pracą i relacjami towarzyskimi. Nic im przecież nie zaszkodzą dwa tygodnie naszej nieobecności. A co, jeśli podróż trwa tak długo, że staje się codziennością? WtedyWięcej oŻycie w drodze[…]

Wegetarianizm w podróży, czyli jak nie umarliśmy jeszcze z głodu

Wegetarianizm w podróży, czyli jak nie umarliśmy jeszcze z głodu

Zanim jeszcze na dobre spakowaliśmy plecaki i ruszyliśmy w bardzo długą podróż poślubną, sen z powiek spędzała nam jedna kwestia, jednocześnie prozaiczna i niezwykle istotna, a mianowicie: co my tam w ogóle będziemy jedli. Każda kolejna rozmowa z rodzimymi ekspertami od wszystkiego („Australia?! Przecież tam jedzą tylko kangury z grilla, a jedyni wegetarianie to misieWięcej oWegetarianizm w podróży, czyli jak nie umarliśmy jeszcze z głodu[…]

Rejs do Siem Reap

Rejs do Siem Reap

Transport rzeczny jest wciąż popularny w Kambodży. Szczególnie w porze deszczowej, gdy drogi lądowe bywają nieprzejezdne. Dodatkowo część mieszkańców trudni się rybołówstwem i całe ich życie wiąże się z wodą. Przy rzece rodzą się, tam żyją i pracują oraz umierają: w pływających domach, na łodziach. Rejs do Siem Reap był dla nas nie tylko sposobem,Więcej oRejs do Siem Reap[…]

Atrakcje Battambang i opowieść o panu z dużą pałką

Atrakcje Battambang i opowieść o panu z dużą pałką

Główne atrakcje Battambang trudno porównać do Angkor Wat czy chociażby bogactwa Bangkoku, ale na pewno warto odwiedzić to miasteczko na dwa-trzy dni. Co spodobało nam się najbardziej? Oto subiektywny zestaw kilku miejsc w Battambang i najbliższej okolicy. W naszej podróży jest tak, że w wiele miejsc trafiamy przypadkiem. W Siem Reap umówiliśmy się z AsiąWięcej oAtrakcje Battambang i opowieść o panu z dużą pałką[…]

Kierowca tuk tuka

Kierowca tuk tuka

Z kierowcami tuk tuków oraz taksówkarzami w Azji mam pewien problem. Zazwyczaj zaczynają negocjacje od kwoty sporo wyższej niż ta, którą zapłaci lokals. Powiedzmy, że cena bazowa to pięć złotych, propozycja kierowcy może wynosić pięćdziesiąt. Zejdzie pewnie do dziesięciu, ale rzadko mnie przekona, nie lubię, gdy ktoś traktuje mnie jak debila. Spotkaliśmy jednak na swojejWięcej oKierowca tuk tuka[…]

Dwa kartony mleka. Droga z Bangkoku do Kambodży

Dwa kartony mleka. Droga z Bangkoku do Kambodży

W autobusie z Chiang Mai do Bangkoku rozdają pasażerom rożne przekąski. Po rozpoczęciu podróży dostaliśmy muffiny, wodę i paczkę chrupek, potem opakowanie wafelków. W pewnym momencie wręczono nam też dwa kartoniki jakiegoś napoju. Rzecz działa się w środku nocy, więc dopiero rano zorientowaliśmy się, że jest to mleko… Za mlekiem oboje nie przepadamy. Próbujemy przejśćWięcej oDwa kartony mleka. Droga z Bangkoku do Kambodży[…]

Muay thai w Chiang Mai

Muay thai w Chiang Mai

Muay thai, czyli tajski boks, to sport narodowy Tajlandii. Nie byliśmy przekonani, czy mordobicie, to odpowiednia impreza dla nas, ale postanowiliśmy spróbować. W Chiang Mai wybraliśmy się na galę. Piątek wieczór, Chiangmai Boxing Stadium, zapraszamy. Pomysł podsunął nam znajomy, który wcześniej był w Tajlandii. Polecał raczej Bangkok, ale tam atrakcji było co nie miara iWięcej oMuay thai w Chiang Mai[…]

Ayutthaya – ruiny świątyń w pobliżu Bangkoku

Ayutthaya – ruiny świątyń w pobliżu Bangkoku

Ayutthaya, historyczna stolica państwa Syjamu, położona jest 80 kilometrów na północ od Bangkoku. Znajdują się tam pozostałości dawnej osady, pałaców królewskich oraz ruiny buddyjskich świątyń. W XVI było to największe miasto wschodu, porównywalne bogactwem i zaludnieniem z ówczesnym Paryżem. Stanowiło centrum handlu, szlaki do miasta prowadziły licznymi rzekami oraz kanałami, a kupcy nadciągali nawet zWięcej oAyutthaya – ruiny świątyń w pobliżu Bangkoku[…]