Park Narodowy Lambir

Park Narodowy Lambir

Przyznamy się od razu, przed dotarciem na Borneo niezbyt dokładnie sprawdziliśmy, gdzie chcemy się wybrać i co chcemy zobaczyć. Główny cel był jasny: jaskinie Niah oraz nosacze i orangutany. Poza tym raczej za dużo nie zaplanowaliśmy. Parę dni w Miri, a potem się zobaczy. Właściwie dopiero umawiając z kierowcą wyprawę do jaskiń, zwróciliśmy uwagę, żeWięcej oPark Narodowy Lambir[…]

Karpaty Ukraińskie – znów nad Czarnym Czeremoszem

Karpaty Ukraińskie – znów nad Czarnym Czeremoszem

Karpaty Ukraińskie to góry dzikie, z niewielką liczbą wyznaczonych szlaków i dość trudno dostępne. Całe zaopatrzenie trzeba nosić na własnych barkach, zaś wodę można czerpać z licznych, wciąż czystych potoków. Prędzej spotkamy tam leśnika niż turystę. Na wyjazd kawalerski zaplanowaliśmy z Filipem tygodniowy pobyt poza cywilizacją i ponowne zmierzenie się z Czarnym Czeremoszem. Założyliśmy też,Więcej oKarpaty Ukraińskie – znów nad Czarnym Czeremoszem[…]

Bieszczady inaczej, czyli puste szlaki i legowisko niedźwiedzia

Bieszczady inaczej, czyli puste szlaki i legowisko niedźwiedzia

Wyjazd w Bieszczady, to idealny pomysł na krótki urlop. W przeszłości wiele tygodni spędziłem włócząc się po najpopularniejszych szlakach moich ulubionych polskich gór. Gdy pojawiła się szansa wyrwać się z miasta i spędzić nieco czasu zdobywając szczyty, to nie wahaliśmy się długo. Załadowaliśmy samochód i ruszyliśmy w Bieszczady, Bieszczady inaczej. Samochodem, rzadko uczęszczanymi szlakami alboWięcej oBieszczady inaczej, czyli puste szlaki i legowisko niedźwiedzia[…]