Karpaty Ukraińskie – znów nad Czarnym Czeremoszem

Karpaty Ukraińskie – znów nad Czarnym Czeremoszem

Karpaty Ukraińskie to góry dzikie, z niewielką liczbą wyznaczonych szlaków i dość trudno dostępne. Całe zaopatrzenie trzeba nosić na własnych barkach, zaś wodę można czerpać z licznych, wciąż czystych potoków. Prędzej spotkamy tam leśnika niż turystę. Na wyjazd kawalerski zaplanowaliśmy z Filipem tygodniowy pobyt poza cywilizacją i ponowne zmierzenie się z Czarnym Czeremoszem. Założyliśmy też,Więcej oKarpaty Ukraińskie – znów nad Czarnym Czeremoszem[…]

Bieszczady inaczej, czyli puste szlaki i legowisko niedźwiedzia

Bieszczady inaczej, czyli puste szlaki i legowisko niedźwiedzia

Wyjazd w Bieszczady, to idealny pomysł na krótki urlop. W przeszłości wiele tygodni spędziłem włócząc się po najpopularniejszych szlakach moich ulubionych polskich gór. Gdy pojawiła się szansa wyrwać się z miasta i spędzić nieco czasu zdobywając szczyty, to nie wahaliśmy się długo. Załadowaliśmy samochód i ruszyliśmy w Bieszczady, Bieszczady inaczej. Samochodem, rzadko uczęszczanymi szlakami alboWięcej oBieszczady inaczej, czyli puste szlaki i legowisko niedźwiedzia[…]

Pomniki Jana Pawła II – odsłona trzecia

Pomniki Jana Pawła II – odsłona trzecia

Uwielbiam Pomniki Jana Pawła II. Kiedy zaś powiedziało się A, to wypada powiedzieć też B, zaś naturalnym następstwem jest wtedy C. Zapraszam do obejrzenia kolejnej, trzeciej już galerii zdjęć pomników Jana Pawła II, które spotkałem na mojej drodze. Pomniki Jana Pawła II zachwycają oraz śmieszą. Stoją na rynkach miejskich oraz pod kościołami, ale także przyWięcej oPomniki Jana Pawła II – odsłona trzecia[…]

Druga galeria – pomniki Jana Pawła II

Druga galeria – pomniki Jana Pawła II

Gdy w czerwcu zeszłego roku tworzyłem pierwszą galerię na moim blogu, to musiałem podskórnie czuć, że powstanie kolejna. Jan Paweł II jest wszechobecny w polskiej (a jak się okazuje nie tylko) przestrzeni miejskiej. Rzadko go szukam, częściej pojawiają się przypadkiem. Zapraszam do podróży po Polsce i świecie z ze mną i papieżem Polakiem.  Z kardynałem Dziwiszem. Krzeptówki,Więcej oDruga galeria – pomniki Jana Pawła II[…]

Dzień Zaduszny

Dzień Zaduszny

Planuję podróż na Łotwę. Pewnie pojadę tam w grudniu. Nigdy nie byłem, to złapię stopa i pojadę. Jest jeden problem. Aby dostać się do Dyneburga będę musiał przejechać przez Litwę. A to już ogromny bagaż wspomnień. Wczoraj spojrzałem na mapę i coś mnie ruszyło… Pijące społeczeństwo. Alkohol w kulturze lokalnej wsi Maguny w rejonie wileńskim. ToWięcej oDzień Zaduszny[…]

Zwiedzanie New Delhi oraz kilka porad praktycznych

Zwiedzanie New Delhi oraz kilka porad praktycznych

Przez dwa pierwsze dni w Delhi głównie się gubiliśmy albo byliśmy zwodzeni przez sprytnych naganiaczy. W stolicy Indii można też jednak zobaczyć wiele ciekawych miejsc oraz nieco odpocząć. Czerwony Fort Pobudka o dziewiątej rano bolała, ale nie chcieliśmy znów tracić czasu. Śniadanie zjedliśmy na dachu naszego hostelu i z naładowanymi akumulatorami wyruszyliśmy, aby zobaczyć CzerwonyWięcej oZwiedzanie New Delhi oraz kilka porad praktycznych[…]

Wreszcie w Kijowie

Wreszcie w Kijowie

Sasza nas ugościł. Najpierw poszliśmy na majdan w Łucku, pod ścianę upamiętniającą Niebiańską Sotnię. Następnie do czeskiej knajpy, gdzie piwo, z tego co zapamiętałem, kosztowało kosmicznie dużo. Zabrał nas też do siebie na kolację, podczas której poznaliśmy jego żonę oraz dwójkę dzieci. W końcu podarował klucze do swojego drugiego mieszkania. Powiedział, że w nim sięWięcej oWreszcie w Kijowie[…]

Przygody na Wołyniu

Przygody na Wołyniu

Luboml to miejscowość, gdzie podczas rzezi wołyńskiej schronienie znalazło wielu uchodźców z okolicznych wsi. Teraz to niewielkie, ukraińskie miasteczko. Wypłacamy hrywny, odwiedzamy bazar i ruszamy stopem w kierunku Szacka. Przed nami raptem trzydzieści trzy kilometry. Marzy nam się wywczas nad jeziorem. Plany pokrzyżować może tylko ujemna temperatura. Idziemy i próbujemy łapać stopa. Ruch jest mizerny,Więcej oPrzygody na Wołyniu[…]

Autostopem za Legią – Na Kijów

Autostopem za Legią – Na Kijów

Dziś w Amsterdamie Legia zmierzy się z Ajaxem w 1/16 Ligi Europy. Nie pamiętam wygranego przez polski zespół dwumeczu rozgrywanego „na wiosnę”. Gdy Legia eliminowała Sampdorię Genua, byłem zbyt młody. Opowieści o Kowalczyku, Jóźwiaku i reszcie pamiętam tylko z nagrań i relacji starszych kibiców. Aby rozładować emocje, postanowiłem wreszcie spisać wspomnienia z ostatniego wyjazdu zaWięcej oAutostopem za Legią – Na Kijów[…]

New Delhi – miasto przyjazne podróżnikom

New Delhi – miasto przyjazne podróżnikom

W Indiach spędziliśmy 78 dni. Zachodnim wybrzeżem przejechaliśmy z Delhi do Kanyakumari, do stolicy zaś wróciliśmy przez Ćennaj i Kolkatę tym wschodnim. Po drodze byliśmy prawie dwa tygodnie w Radżastanie, odwiedziliśmy Goa, pływaliśmy po rozlewiskach Kerali czy podziwialiśmy rzeźby w Khajuraho. Nigdzie (no może poza Jaipurem) nie czuliśmy się tak źle jak w Delhi. ZWięcej oNew Delhi – miasto przyjazne podróżnikom[…]