Podróżowanie po Chinach: dwie poważne bariery do pokonania

Podróżowanie po Chinach: dwie poważne bariery do pokonania

Ani się obejrzeliśmy, a już jedna trzecia pobytu w Chinach za nami. Jest to trudny kraj do podróżowania, bo właściwie wszystko tutaj jest bardziej wymagające niż w innych państwach azjatyckich. Dlaczego? Wynika to z ogromnej bariery komunikacyjnej, z którą spotykamy się niemal na każdym kroku. A jeśli już uda się ją pokonać, to wyrasta druga,Więcej oPodróżowanie po Chinach: dwie poważne bariery do pokonania[…]

Chiny autostopem, szalony dzień na autostradzie

Chiny autostopem, szalony dzień na autostradzie

W podróży jest czasem tak, że coś długo planujemy, a i tak zdarzenia losowe mogą nam te plany pokrzyżować. My nie mieliśmy wielkich ambicji, chcieliśmy przejechać około sześciuset kilometrów przez Chiny autostopem i dotrzeć do Guiyang. Mieliśmy tam wstępnie umówiony nocleg. Wszystko jednak wzięło w łeb. I co? I jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo przeżyliśmy kolejnąWięcej oChiny autostopem, szalony dzień na autostradzie[…]

Nanning, autostop w Chinach i pierwsze wrażenia z Państwa Środka

Nanning, autostop w Chinach i pierwsze wrażenia z Państwa Środka

Udało się! Jesteśmy w Nanning, mieście położonym na południu Chin. Dotarliśmy tam z granicy wietnamskiej autostopem, bardzo szybko i sprawnie. Dodatkowo nasi kierowcy zaprosili nas na kolację, a potem odwieźli na miejsce noclegu. Sporo przygód jak na pierwszy dzień w nowym państwie. Do Nanning pojechaliśmy właściwie tylko dlatego, że jest dość blisko (niecałe 200 kilometrów)Więcej oNanning, autostop w Chinach i pierwsze wrażenia z Państwa Środka[…]

Phong Nha – cudowne jaskinie w Wietnamie

Phong Nha – cudowne jaskinie w Wietnamie

Park Narodowy Phong Nha w 2003 roku wpisany został na Listę Światowego Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturalnego UNESCO. Imponujące wzgórza kryją liczne jaskinie. Większość z nich jest jeszcze niezbadana, ale te odkryte i dostępne dla turystów robią ogromne wrażenie. Naszym zdaniem park Phong Nha powinien być główną i najczęściej odwiedzaną atrakcją Wietnamu. Skorzystaliśmy z tego, żeWięcej oPhong Nha – cudowne jaskinie w Wietnamie[…]

Delta Mekongu i pływający targ w Cai Rang. O krok od katastrofy

Delta Mekongu i pływający targ w Cai Rang. O krok od katastrofy

Pędzące motory, głośne bazary i mili, uśmiechnięci ludzie. W ten sposób przywitał nas południowy Wietnam. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Delty Mekongu. Zatrzymaliśmy się w Can Tho i postanowiliśmy odwiedzić Cai Rang, podobno największy pływający targ (floating market) w okolicy. Dzięki wizycie w Delcie Mekongu dowiedzieliśmy się sporo o tym rejonie Wietnamu. Niestety to, co zobaczyliśmy, toWięcej oDelta Mekongu i pływający targ w Cai Rang. O krok od katastrofy[…]

Bezpieczne lądowanie

Bezpieczne lądowanie

Amnezja. To słowo chyba najlepiej oddaje stan, w jakim byli wczoraj wszyscy polscy piłkarze. Oni po prostu zapomnieli jak się gra w piłkę. Nie byli w stanie wymienić dwóch-trzech dokładnych podań w strefie środkowej, o jakichkolwiek udanych zagraniach w polu karnym Senegalu nie wspominając. Polska drużyna wyglądała jak zbieranina przypadkowych chłopaków na Orliku, której naWięcej oBezpieczne lądowanie[…]

Wodospad Pongour – na własną rękę

Wodospad Pongour – na własną rękę

Wodospad Pongour znajduje się 56 kilometrów od Da Lat. Najłatwiej dojechać do niego wykupując wycieczkę w jednej z licznych agencji turystycznych. Można też wypożyczyć motor i samemu dotrzeć na miejsce. Inne, chyba najdroższe rozwiązanie, to wynajęcie samochodu z kierowcą. Jeśli jednak nie chcemy przepłacać, zaś na motorze nie czujemy się zbyt pewnie, to możemy całąWięcej oWodospad Pongour – na własną rękę[…]

Studio Wietnam Mundial

Studio Wietnam Mundial

Wylatując z Polski nie wiedzieliśmy, gdzie przyjdzie nam dopingować polską drużynę. Niby mieliśmy dojechać do Rosji, dostać bilety na mecz i z trybun oklaskiwać Lewandowskiego i spółkę, ale raczej nie traktowaliśmy tego serio. Nie za wszelką cenę. Jesteśmy w Wietnamie, podróż nas wciągnęła, więc rozpoczynamy Studio Wietnam Mundial. Wieści około piłkarskie, raporty ze stref kibica,Więcej oStudio Wietnam Mundial[…]

Czekając na Mundial. Wizyta na meczu ligi kambodżańskiej

Czekając na Mundial. Wizyta na meczu ligi kambodżańskiej

Jednym z celów naszej podróży poślubnej miał być Mundial w Rosji. Pomysły były dwa: oglądamy turniej w telewizji, gdzieś nad Bajkałem albo zdobywamy bilety na mecz Polaków i na żywo dopingujemy biało-czerwonych. W miarę podróżowania rozsmakowaliśmy się w życiu w drodze i uznaliśmy, że przedłużamy przygodę w Azji i Rosję odpuszczamy. Wiemy już, że MundialWięcej oCzekając na Mundial. Wizyta na meczu ligi kambodżańskiej[…]

Koh Tonsay, czyli Wyspa Królicza w porze deszczowej

Koh Tonsay, czyli Wyspa Królicza w porze deszczowej

Jeśli chcecie poczuć się nieco jak bohater filmu Cast Away i zamieszkać na kilka dni na wyspie, gdzie nie ma elektryfikacji, zaś wszędzie walają się wyrzucone przez morze śmieci (nawet piłka się znajdzie), to uderzajcie na Koh Tonsay. Wyspa Królicza nie widziała nigdy na oczy prawdziwego królika, ale przyciąga turystów spokojną, wręcz senną atmosferą orazWięcej oKoh Tonsay, czyli Wyspa Królicza w porze deszczowej[…]